Witam, jestem posiadaczem Casa 5150, od jakiegoś czasu borykam się z problemem z hydraulika , mianowicie ciśnienie na kompensatorze spada dosłownie 5min po odpaleniu ciągnika, po odpaleniu 190 bar po 5 min już 150 a po godzinie pracy 70 po przegazowaniu rośnie do 100. Wymieniłem cała sekcje tłocząca pompy ponieważ stara był już dosyć wytarta ale nie zmieniło to nic , kompensator rozebrałem w celu sprawdzenia czy suwaki nie są pozacinane i dysze pozatykane ale wszystko wydaje się pracować poprawnie , zastanawia mnie dlaczego ciśnienie standby zaraz po odpaleniu wynosi około 55 bar a po rozgrzaniu oleju wzrasta do około 75 bar czy nie powinno też odrobinę spaść wraz z nagrzaniem zamiast wzrosnąć ? Odlaczalem poszczególne układy od kompensatora żeby powykluczac przecieki obwodów ale manometr ani nie drgnął wyżej . Nie mam już pomysłu co następne sprawdzić , czy to pompa wstępna jest padnięta, czy też dawała by objawy dopiero po porządnym rozgrzaniu ? Czy może jakiś zawór się zawiesza , czy spotkał się już ktoś z Was z takim problemem ? Za wszystkie porady z góry dziękuję :)