Jeden od nas se narazie dobrze żyje
Gospodarstwo upadło, ziemia na syna
Mieszkanie też nie jego
A kupił za chwilówki
Drugi uparcie idzie w krowy
Co przyjedzie to i wyjedzie
Żeby spłacić kredyty musiał by zrezygnować z marzeń
Ale marzenia są po to żeby je spełniać
Dlatego też pracuje po za rolnictwem żeby mieć z czego dołożyć
Trzeci jest w jeszcze lepszej sytuacji
To banki muszą się martwić żeby się mu chciało
Bs za dużo dali
Można powiedzieć że chłop ich wpuścił w spirale kredytową
A czwarty właśnie naciągną kolejną firmę
Dowieźli krowy, no i byli na tyle zaradni że zamiast us okradli siebie
Żeby wyjść z bankructwa trzeba chcieć to zrobić
No i użyć prostej matematyki
Jest to możliwe bo jeden tego dokonał