Nie wolno, kolegi brat ją se upatrzył
I się tak zabiera jsk pies do jeża
A ja go tylko tak podenerwować muszę
Kasy jak lodu, pracownice do łóżka same mu się pchają a tu w drugą stronę kiszka
Za stary już jestem na stateczność
A uj ich tam tak naprawdę wie, na oko więcej
Kiedyś wesołówka miała tych ulwów jeszcze więcej
To już nie ta Wilga
Kiedyś było lepiej
Ciągnęła cała polska
Albo reaktor też dobrze można było się zabawić
Najlepsza parafianka
No tam można opasć z sił
Na wesołówce to kiedyś można było być bez sił
Chodziły takie co ryj zalany cały kremem, i już następnego szukała