Mam podobny dylemat, czy jest sens pryskać, wczoraj wystawione naczynie i dzisiaj widzę że sporo tego się złapało, rzepak oberwał tymi ostatnimi mrozami i się jeszcze regeneruje, dużo liści żółtych. I teraz pytanie jest sens dzisiaj dawać acetamipryd na taki rzepak i liczyć że się wchłonie czy pojechać na to narazie samą kontaktówką. Dzisiaj rano przymrozek -2, w nocy nadają -1.