Moja taka, ale jak widać były miejsca z mega grudą, aktywnego nie mam i tam praktycznie jej nie ma trochę jeszcze tam wyłazi ale też chodzą te latające szczury przez niektórych nazywane gołębiami
Ja tak miałem rok temu. Późno dany chlopyralid i pszenica w tych miejscach była z pustymi kłosami. A jak coś było to poślad.
Dzisiaj dawałem helm tribi 20 gr i 100 fluroksypyru. Zobaczymy. Kiedyś o tej porze dawałem ambasadora. Stożek wzrostu ukręciło. Co prawda długo to trwało ale ostrożeń został na tej wysokości i nie wydał nasion.