Agregat dziekan, ładowacz rolmar i teraz dokupiłem do niego chwytak i krokodyla, po 2 miesiącach powychodziła na spawach korozja od samego stania. Do pługa 3 grudziądzkich z agrowiktu elementy robocze łącznie pod tysiąc złotych to musiałem pasować młotem 5kg a po 1ha orki się pogięły (prócz lemieszy, one jedynie dobre)
Za dotację chcę kosiarkę dyskową pronar, rozsiewacz nawozów promar 600l i pług agromasz 3 skibowy na kołku. Wszyscy piszą jakie to polskie rozsiewacze są złe, a pługi jeszcze gorsze i weź tu coś kup za te 48 tysi