Panowie doradźcie coś bo pierwszy raz chce odchwaszczać na jesieni. Pszenica ok. 3 liść, chwasty zaczęły nie dawno wschodzić więc odwlekałem zabieg w czasie. Przy takich prognozach pogody jest jakaś szansa na skuteczne wykonanie zabiegu i czym najlepiej go zrobić. Czy dać sobie spokój i czekać do wiosny
Zdj: LG Absolut siany 20.08 45-50 szt/m
Natomiast Derrick wyszedł mi 75 szt, ktoś miał doświadczenia z taką obsadą. Będą problemy?
Poznaniak mnie oszukał i wysiał za dużo...
Ja także dziś skosiłem, pogoda za mną czekała bo co jakoś czas kropiło a teraz to wichura z ulewa także jestem szczęśliwy że się udało. Jutro zawożę do czyszczenia.
U mnie również będzie ok 30 l
@Agrest przewalasz na tej przyczepie czy tak zostawiasz?
W ubiegłym sezonie miałem 20 arów i postanowiłem właśnie OSA ściąć i nie wyszło to za dobrze, pewnie spory udział miał w tym deszcz po skoszeniu co w następstwie utrudniło zbiór ale to tylko moje doświadczenie. Może zrobiłem coś źle
Rzepak pryskany 3 na robaka w odpowiednich terminach, ostatni zabieg gdy już były ostatnie kwiatki i to nie byle czym, więc wątpię aby to było przyczyną. Rok temu także zadbany, larw nie było a ptactwo grasowało
Panowie czy wy też macie problem z ptactwem? U mnie już od tygodnia grasuje gromada ok 50 sztuk szkodnika podobnego do wróbla. Do żniw zrobi mi chyba poligon na polu. Z roku na rok co raz więcej tego. Macie jakieś rady, sposoby na te k@*#$ 😠