Skocz do zawartości

PROMO86

Members
  • Postów

    84
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez PROMO86

  1. Kontrole przyjeżdżają w miejsce prowadzenia działalności, a nie do księgowości, którą zazwyczaj prowadza jednak biura rachunkowe. Ty w świetle prawa nie musisz mieć w domu zadnych dokumentów dotyczących przychodów/ kosztów/ rachunków jeśli korzystasz z Biura rachunkowego.
  2. Chłopaki, bo trzeba Was będzie zaraz wodą lać JonnyDeep nie ma żadnego zapisu w rozporządzeniu, ani instrukcji odnośnie tego, iz podmiot ma generować konkretne przychody/ zyski w konkretnym okresie podlegania zobowiązaniu. Masa24 ma rację, że projekcja finansowa biznes planu to tzw. prognoza finansowa, która ma być spójna z kwestiami merytorycznymi projektu i ukazywać ma koszty/ przychody firmy, ale nie po to, aby później takie przychody uzyskać tylko przybliżyć osobie oceniajacej jak wyglądać może strona finansowa firmy. Gdyby ta projekcja podlegałą weryfikacji to każdy zwracałby dotację nie tylko ze względu na niezgodność przychodów, ale kosztów także- przecież każdego roku zmieniają sie koszty ZUS, ceny paliw, etc. Oczywiście dla spokoju ducha lepiej zawsze jakiś dochód chociażby pod kątem US, anie tylko agencji.
  3. Widocznie osobie, która ma Ci opracowywać dokumenty nie chce się wciągać wielu pozycji do harmonogramu rzeczowo- finansowego, bo to wymaga czasu, jeszcze tym bardziej teraz, gdy biznes plan jest w exellu. Lepiej iść na łatwiznę i wciągnąć 3 duże maszyny. Jak my robiliśmy projekt na minikoparkę to nasza doradczyni nam mówiła, że nawet da nam rabat, bo jeśli do zakupu jest 1 pozycja, to ona to zrobi szybciej, niż gdyby było 50. Znajomy robił na stolarnię to miał 73 pozycje i też dotacje dostał. Zmień doradcę. Dokładnie.. jak ktoś robi wnioski to powinien wiedzieć jak wygląda kwestia z VAT i dochodami/ lub ich brakiem, etc.
  4. Oj Panowie, Panowie.. po co sie znów gryziecie? Nie może być żadnej "hałdy" i "losowań", bo przecież od zeszłego roku dokumenty sa oceniane również w ARIMR powiatowych. Każdy pracownik przysposobiony do sekcji działań premiowych dostaje określoną ilość wniosków i nie jest to sterta. Loteria jest tylko w tym kiedy Twój trafi w czyjeś ręce, bo moze być to na początku, albo na końcu. Kobieta, która oceniała nasz wniosek sama mówiła, że ma w sumie 9 wnioskodawców pod sobą, a jej koleżanka z pokoju 11. To nie są setki. Nie wiesz BellCross z jakiego powodu twój wniosek może być odrzucony i nie jesteś w stanie tego zweryfikować. Niestety Panowie, ale trzeba sobie zdac sprawę z tego, ze chociażby sam biznes plan to mnóstwo treści merytorycznych i jeśli trzeba zrobić selekcję to ZAWSZE można znaleźć coś, co pozwoli wniosek odrzucić jeśli np. jest mało kasy, a dużo wnioskodawców. Biznes plan nie jest oceniany jedynie w oparciu o ustawę, czy rozporządzenie. Możecie spełniać kwestie punktowe, ale to jeszcze nie znaczy, że zona opracowała biznes plan poprawnie. Ja specjalistką nie jestem i nie chcę się mądrzyć, ale gdy my z mężem korzystaliśmy z pomocy doradcy, który sporządził nam biznes plan to kolega męża dla oszczędności stwierdził, że zrobi mu to znajoma ksiegowa za połowę ceny. Finalnie okazało się, że prawie cały biznes plan był napisany źle. I co z tego, że miał punkty. Dostał wezwanie do korekty praktycznie całego biznes planu, dali mu na to 7 dni i zwyczajnie nie zdązył tego ogarnąć mając pismo na 4 kartki a4. Same punkty to nie wszystko. Ci którzy są na forum i brali dotacje to wiedzą doskonale, że nawet gdy ktoś ma dobrze wykonane dokumenty to ZAWSZE ma w zasadzie jakieś poprawki, a jak sie trafi na kogoś upierdliwego to ma się ich nawet sporo.
  5. Nie- to nie jedna rata. To za calość dokumentów. Nie robiliśmy w ODR- tylko u kobiety, która pisze wnioski i pracuje w ARIMR.
  6. Punkty za innowację można otrzymac również jeśli dodatkowy kod PKD jest innowacyjny. Nie musi być to główny kod PKD. Później przy rejestracji firmy musimy podac kody w takiej kolejności jak w biznes planie. Główny musi pozostać głównym, poboczne pobocznymi. My płaciliśmy za komplet dokumentów 1500 zł.
  7. Masz na priv. Pozdrawiam
  8. Dokładnie- jego etat już istnieje, gdyż firma funkcjonuje w związku z tym biorąc premię musi utworzyć miejsce pracy- a więc zatrudnić pracownika. Najlepiej zadzwonić do ARIMR, ale w rozporządzeniu jest o tym mowa. Nawet we wniosku w sekcji III jest do wskazania liczba utworzonych miejsc pracy. A;e dla pewności lepiej przekręcic do Biura działań Premiowych :).
  9. Masa 24 jestes pewny? Bo w rozporządzeniu jest zapis, że beneficjent ma obowiązek utworzyć 1 pełne miejsce pracy. Jesli prowadzi już firmę to nie tworzy tego miejsca dla siebie, więc przypadkiem nie jest zobligowany zatrudnić pracownika?
  10. To sporo. Szukaj gdzie indziej. Z doświadczenia wiem, że najlepiej jak trafi się nie na biuro, które zarabia tylko na pisaniu wniosków, a na osobę, która pisze prywatnie, bo np. pracuje w ARIMR, czy UM, lub innych instytucjach. Raz że takie osoby zazwyczaj wiedza więcej, niż biura, które piszą wnioski, a dwa że biorą niższe stawki. Jak kiedyś rozmawiałam o cenach z babką, która pisała nam wniosek to się smiała z tego, że doradcy ceny uzalezniają od kwoty dotacji, bo przeciez czy się pisze dokumenty na 150000 zł, czy na 200000 to dokumenty sa te same do wypełnienia, No i miała rację. Jest to wykorzystywanie sytuacji, bo biznes plan w każdym przypadku jest ten sam.
  11. Też tak myślę, że to uczciwa cena. I to było 1500 zł brutto, bez zaliczek, płatne po wykonaniu dokumentów. Jak ktoś chce mogę dac namiar na priv do babki, bo ona pracuje w arimr to myślę, że nadal pisze wnioski. Ja bym nie płaciła prowizji od dotacji. To się tak wydaje, że to tylko 3, czy 5% ale wcale tak mało nie wychodzi. Później trzeba wyjąć z kieszeni i dac kilka lub nawet kilkanaście tysięcy. Szkoda, że ODRy u nas działają tak jak działają. Bo tak naprawdę to tam bez problemu każdy powinien uzyskac pomoc z dokumentacją. Ja obdzwoniłam wszytskie ODRy z sąsiednich powiatów i albo nie robią , bo nie umieją, albo już nie przyjmują, albo nigdy nie ma tej osoby od tego działania. Nie wiem za co biorą pieniądze.
  12. Problem w tym, że sprawdzanie wniosku w ODR niewiele daje, bo często nie mają tam nikogo od premii 6.2, albo sami nie mają pojęcia o tym co ma zawierać biznes plan. Mojemu mężowi pisała babka, która wzięła 1500 zł za komplet dokumentów. Myślę, że przy 150000 zl dotacji to uczciwa cena. Później mieliśmy jakieś drobne poprawki, ale wiem, ze to ma każdy i zawsze, Szczerze mówiąc to patrząc na wykonany biznes plan- nie brałabym się za to sama. Ale wszystko zalezy od posiadanych umiejętności. Jesli ktoś się czuje na sile to czemu nie.
  13. Niestety Adaminoo ma trochę racji. 5- letnie zobowiązanie do prowadzenia firmy to sporo. Sama znam osoby, które skupiły się tylko na tym, że jak jest kasa to można kupić sobie auto, albo zrobić remont domu pod jakiś tam niby biznes. W sumie nie ma się co dziwić, że później przy weryfikacji wniosków ARIMR czepia się szczegółów, skoro tyle bezsensownych wniosków przechodzi im przez ręce... A dokumenty faktycznie już się pojawiły na stronie i dowalili nam biznes planem w exellu zamiast jak dotychczas w wordzie..
  14. Ogłoszenie ponownie pojawiło się na stronie ARIMR https://www.arimr.gov.pl/ogloszenia-prezesa-arimr/artykuly/ogloszenie-prezesa-agencji-restrukturyzacji-i-modernizacji-rolnictwa-o-mozliwosci-skladania-wnio-5.html Poprzednio był błąd, bo odnosnik do dokumentacji przekierowywał do formularzy od innego działania. Natomiast oprócz informacji o terminach nie ma nic. Nie wiadomo czy będzie ta sama dokumentacja i wytyczne. A co do VATU Panowie to zamiast się przekomarzać i gryźć na forum, nie lepiej zadzwonić do ARIMR po wyjaśnienia? Tylko zasada jest taka, że nie dzwoni się na infolinię ogólną tylko do Biura Działań Premiowych. Najlepiej łączyć z kierownictwem w sprawie bardzo zagmatwanych spraw i tyle. Mnie udzielono szybko wyjaśnień odnośnie vat. Jeśli beneficjent deklaruje bycie vatowcem to musi mieć w biznes planie wydatki rozpisane na pełną kwotę dotacji w kwotach netto (np. na 150000 zł netto), vat jest wówczas kosztem niekwalifikowalnym i pokrywa się go z własnej kieszeni. Wtedy można się ubiegać o jego zwrot z US, bo nie wystepuje tzw. podwójne finansowanie, które jest przestępstwem. W przypadku jeśli tym vatowcem się nie zamierza być rozpisujemy wydatki na pełną kwotę dotacji w kwotach brutto i nie można się ubiegac o zwrot vatu, bo wtedy to już by było podwójne finansowanie. I myślę, że to chyba nawet logiczne, że nie można dostać "podwójnego prezentu"- kwotę dotacji w brutto z pokryciem vatu i jeszcze mieć możliwość o ubieganie się o jego zwrot. Od tego jest właśnie tabela we wniosku, która określa koszty całkowite i kwalifikowalne.
  15. Czy ktoś wie, czy Małopolska skończyła oceniać wnioski?
  16. Tylko nie wiadomo czy będzie jeszcze jakiś nabór- a jeśli będzie to już tylko jeden- w tym roku.
  17. Sądzę, że w Twoim przypadku i tak dostaniesz kasę choćby dlatego, że ktoś wie, że zawalił, więc zrobią tak, aby było dobrze.
  18. Po KRUSie nie można korzystać z preferencyjnego, ale można korzystać z małego ZUS plus- pytałam w ARIMR.
  19. Musisz sobie policzyć co Ci się bardziej opłaca. W wariancie z KRUSEM sprawa wygląda tak: 2 lata płacąc podwójną składkę masz 8 kwartałów po 800 zł=6400 zł (na dwa lata), później przed złożeniem wniosku o wypłatę II transzy musisz przejść na ZUS. Wysoki to obecnie 1431 zł miesięcznie. Chyba, że rząd utrzyma wariant możliwości korzystania z małego ZUSu plus to wtedy płacisz składki od dochodów. W przypadku wejścia na ZUS od razu przez pierwsze 6 miesięcy płacisz ulgę na start 362 zł miesięcznie (razem 2172 zł na pół roku). Potem przechodzisz na ZUS preferencyjny 608 zł miesięcznie (bez chorobowego). Za dwa lata to 14448 zł. Potem trzeba przejść na ZUS wysoki, albo analogicznie- jeśli dochody pozwalają i rząd tego nie zmieni- można korzystać z małego ZUSu plus. Musisz sam sobie przekalkulować co Ci się bardziej opłaca. Korzystanie z KRUS niestety zmusza odwlec wypłatę II transzy dotacji na dwa lata. Nie dla każdego jest to komfortowe. Ja bym tam wołała szybciej się z nimi rozliczyć i mieć z głowy. Dla niektórych to obojętne.
  20. No tak.. Mazowieckie w tym roku niedomaga i to bardzo. Wszyscy dostają odroczki na terminy czerwcowe, a mazowieckie na sierpniowe.. Masakra.
  21. A z jakiego jesteś województwa?
  22. A nie mówiłam.... odroczenia są po to, aby sprawdzić czy starczy pieniedzy, bo już wiedzą, że jest za mało. Kto chce może wierzyć, kto nie to nie..
  23. https://www.arimr.gov.pl/fileadmin/pliki/harmonogram/2019/Harmonogram_13_wrzesien_2019.pdf W harmonogramie z roku poprzedniego nie było tego odnosnika o dostepności środków. A co do ilości wniosków i dostepnych środków to nie będę rzucac liczbami. Po prostu kobieta z biura działań premiowych powiedziała, że po zaprotokołowaniu wniosków, które wpłynęły w ramach naboru to po zliczeniu jeszcze w grudniu zeszłego roku okazało się, że jest ich więcej niż pieniędzy. Dzwońcie do ARIMR, do biura działań premiowych to się dowiecie.
  24. Nie opowiadam bzdur tylko zamiast wróżyć z fusów jak co niektórzy zasięgam informacji najbliżej tematu. Wy też zamiast dzownić do powiatówek, czy pytać doradców poprzez infolinię to lepiej dzwoncie do BIURA DZIAŁAŃ PREMIOWYCH W WARSZAWIE- tylko tam można dowiedzieć się informacji prawdziwych i najnowszych. I masz rację- nabór przesunięto w harmonogramie na październik i masz przy nim takie dwie gwiazdki i odnośnik "**Ogłoszenie naboru uzależnione będzie od dostępności środków finansowych (z uwzględnieniem m.in. wykorzystania środków w ramach poprzedniego naboru)."- czyli dokładnie to, o czym dowiedziałam się w biurze działań premiowych, że kasy jest za mało nawet na ten rok i nie wiedzą czy starczy na kolejny nabór, więc trzeba było przesunąć konkurs, bo sa nieocenione wnioski i nie wydane decyzje, nie wiedzą ile osób zrezygnuje, ile nie odda poprawek, Gdyby wiedzieli, że kasa będzie, albo ze można ją zagospodarować z innych naborów, to nikt by gwiazdek nie dopisywał. W poprzednich latach w harmonogramach takich odnośników nie było, przy innych konkursach też ich nie ma. Zrealizowaliby nabór terminowo i tyle. A tak muszą czekać i liczyć.
  25. Nikt nic nie wie i wiedział nie będzie, bo tak jak pisałam już wcześniej- znajoma która pracuje w ARIMR w Warszawie powiedziała mi, że realizacja tego naboru zalezy od tego ile pieniędzy zostanie z poprzedniego, a że poprzedni nie oceniony to nie wiedzą czy i ile kasy zostanie a tym samym czy nabór będzie realizowany. I niestety nie jest tak jak stwierdził kolega od "sraczki", że na koniec 7 latki zostanie kupe kasy i będą przerzucać, bo sa pule przeznaczone na dane działania i nie można np. z działań rolniczych przerzucić kasy na rozwój przedsiębiorczości. Już w tym roku może być wdrożony tryb konkursowy i osoby, które mają niski próg punktowy- 4 pkt. mogą wcale dotacji nie dostać. Wcale nie jest tak różowo. Jeśli ktoś ma dostęp do informacji u źródła to wie, co mówię.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v