Też myślałem że kupczy to nie duże koszta te około 400zl wtedy, ale takie podejście miałem jak rzepaki dawały rok w rok po 4-5t. Tylko ze jak kolejny rok z rzędu będą niższe plony to człowiek innaczej do tego podchodzi.
to jaki siejesz? swój populacja czy hybryda
długo już praktykujesz taki siew? masz porównanie do kwalififaktu jak wychodzi plon? nie zdarzyło Ci się żeby porósł taki dziki? jak z omłotem? nie dojrzewa dłużej?
jary to wiem, sieje od lat i nieraz to w październiku był po pas i nie raz korciło go skosić na nasiona ale ciekawi mnie jak z ozimym czy w miarę jakoś wystartuje, a w tym roku mam tylko ozimy
na mniejszym nawożeniu 4-5 ton na zwiększonym okolice 10. bez siarki magnezu itp. polifoski 200kg gleby 3-4 w tym roku miałem Aleksandre to miejscami leżała