Atora , pierwszy rzepak na gospodarstwie 🙂
Znawcy tematu niech się wypowiedzą czy coś mu brakuje czy jest ok , dostał 100kg saletry (34,4 N) i 150l rsm 26+S , planuje coś mu jeszcze dorzucić 😉
Siewnik jest z siewnika do kuku nodet a dokładnie jest to podsiewacz mikrogranulatu
Naped elektryczny działa cały czas czyli lipa bo na uwrociach cały czas sypie nasiona czyli lipa trochę A tu jest z koła czyli podnoszę agregat i koło się nie kręci 😉
Siewnik ma naped rolek wysiewających od koła ostrogowego przez łańcuch z zebatkami 4x3 czyli 12 przełożeń plus coś w rodzaju zasówy przy siewniku , minusem jest to że rolki są płytkie i idą tylko drobne rosliny ale efekt poplonów jest super 😁
Wentylator to dmuchawa z renault 19 😝
Mam 2 siłowniki pomocnicze, a podnosi bo rozkręciłem wieszaki i przestawiłem o 2 otwory dalej , ie zmieniło to jakoś znacząco wysokości podnoszenia ale udźwig wzrósł ,szacuje że o jakieś 500 kg ( ale mogę się mylić , trzeba by pytać się znawców od ursusów ) 🙂
Zestaw kupiłem używany tylko po odnowie i nie ma niestety tabliczki znamionowej , szacuje że waży te 1200 kg. W Gącz-u twierdzą że między 1200-1300 zależine od wału.
Ja mam zwykłe Ve 302 na wale oponowym ,który nie zapycha , nie oblepia i nie mam góry ziemi przed im której nie może przerobić tak jak niektóre wały na siewnikach nabudowanych , pewnie dzięki swojej średnicy .
Zestaw posiał już jakieś 40 ha i nie przypominam sobie żeby mi poderwało przód ,
A jak ktoś mi nie wierzy zapraszam na Lubelszczyznę na jesienny zasiew 😉
To jest ad302 czyli 3m , trudno powiedzieć ile waży ale coś koło 1200 kg pusty. Mocowanie tura i tur trochę waży więc nie miałem problemu z podrywaniem przodu😀
Jeśli chodzi o pług to jestem zadowolony 🙂, jeśli jeszcze raz miałbym kupić to za te pieniądze i z tym wyposażeniem to byłby to on tylko być może a resorze. Jedyny minus to ustawianie głębokości a kole, bo jest skokowo na kołki , w owych chyba to zmienili ale nie wiem . A i delikatnie pękła mi pierwsza odkładnia po kilku bliższych spotkaniach z większymi kamieniami.😒
Kaprys który miał ten silnik (wiem że jest więcej takich przypadków z U4410) to dym z odmy , szukaliśmy przyczyny a po zdjęciu głowicy ,okazało się że tuleje miały jakieś dziwne rysy . Dostał nowe tuleje, tłoki , pierścionki i panewki , wał i głowica były w bardzo dobrym stanie więc nie było potrzeby się tego czepiać . Problem był z dostaniem uszczelki pod głowicę bo sugerowaliśmy się starą , ale po dłuższych poszukiwaniach okazało się ze jest tam taka jak w MF390 Turbo .
Co do rozkręcania to trochę było aby wyjąć serducho ale nie ma co narzekać bo nie ma tam wielu przewodów i kabli 🙂
Gorczyca z facelia (ktorej jakos nie widac tutaj) została zasilana na poplon.
A co do Ursusa to jak mówicie największą wadą jest komfort , nie wiem jak jest w tej małej komfortowej kabinie ale tu jest głośno :(
Co do silnika to spali zależnie od pracy która wykonuje i trudno mi ocenić czy spali dużo czy mało bo nie mam porównania z innymi ciągnikami ,ale w lekkich pracach jest oszczędny :) A w orce czy amazone 3m nabudowanej to swoje musi spalić 😉
Jeżeli czytają to użytkownicy silnika 4410 wiedza że po jakimś czasie potrafi mieć kaprys 😠
Skrzynia jest 12/4 więc nie ma jakiejś tragedii A sprzeglo tak jak w 4514 nie na linkę :)