Na jednym w filmików właściciel mówił że płacił im od kupionej sztuki. Złota robota, mógłbym dniami i nocami zwozić bydło bo nie patrzyłbym czy na tym coś zarobi. Efekt taki że rolnicy zadowoleni bo mieli wysokie ceny, skupujący wniebowzięci bo skupowali nie za swoje pieniądze po zawyżonych cenach bo i tak im od sztuki zapłacił. Chłop po ponad roku ogarną że nie zarabia na tym. Jeszcze wszystko w faktoringu gdzie bank zabiera część kasy. To musiało się udać.