Lepiej 15% w workach ( nawet 3 metry w górę) niż 14% w bigbagach lub 13% na pryźnie (tej samej wysokości)- ale wszystko i tak zależy od warunków składowania...
Podsumowanie żniw:
- Fenomen (3b, kwalifikat 400 szt/m2)- 7,3t/ha,
- Tonnage (3b/4a, kwalifikat 400 szt/m2)- 7,5-7,7t/ha
- Wilejka (4b, swoje 420szt/m2)- 7,7t/ha
- Mandaryna (4b, kwalifikat 420 szt/m2, bez azotu bo w glebie się zmagazynował z 2 poprzednich lat na to 3t )- 4t/ha
reszta Wilejki, Ostrogi i mieszanki jarej bez komentarza- wysypane na 7 ton zboża nawozu na wiosnę a zebrane połowa tego co powinno być... Wszędzie tak samo uprawioane poza jarymi.
Edit: Mam wrażenie, że plony w tym roku mniej zależą od zakwaszenia gleby i oprysków, czy nawet odmiany a bardziej od retencji wodnej gleby (nie bagno, ale żeby cały czas była ona dostępna). A w tej kwestii mamy bardzo małą lub nawet niemożliwą możliwość sprawczą.
Co mi się kojarzy, że z moich okolic jesteś. Polecasz wilejke? Mam ochotę spróbować wilejke. W tym roku kilimanjaro miałem, zachwalany przez sąsiadów skusiłem się na niego i jakoś wybitnie nie wypadł. Sypał mniej więcej podobnie do juliusa, na plus dla kilimanjaro, że jest niższa i jej mniej położyło, natomiast na minus, ledwo łapie konsumpcję, natomiast julius bezproblemowo. Oczywiście pole, przedplon i wszelkie zabiegi takie same.