Nie ironicznie, znam się na tym co chce robić i robimy to od lat, brat jest brygadzistą z kontaktami w wielu firmach budujących bloki od podstaw i prace juz nam proponowali na swoim jeszcze przed dotacja i przemyślenia o kredycie na start juz były, a kasy z premii wystarczy na sprzet na elewcje, wykończenia, tynki maszynowe, dachy, posadzki, wiec zabezpieczyliśmy się na kilku frontach pod przyszłych ludzi w maszyny i sprzet. Zabieramy z firmy cala brygadę ze sobą w tym szwagra i kilku kumpli i ruszamy w przyszłym sezonie, a przy okazjii po rodzinie okazało się że w znajomych jest ogarniety doradca kredytowy dla którego 200 koła kredytu przy koronawirusie nie robi żadnego problemu to też skorzystamy z możliwości. Rolnictwo głównie hobby plus dodatkowe dochody. A podejście takie jak najbardziej słuszne, brać póki sa dotacje i ma się leb na karku, w 2021 zamykam RMG na mamę, teraz czekam na decyzję w styczniu na siebie, ziemie kupiliśmy na brata żeby w marcu złożyć kolejne a co dalej czas pokaże, a i jeszcze laptop wpadł bo dwie siostry sie jeszcze uczą, ale też juz cos na nie będę myslal bo jedna zaraz 18 😀