Bracie to jest pytanie na ktore nikt nie zna odpowiedzi.
Dlaczego?
Bo czym bardziej zlozone i pozmieniane te programy tym mniej wszyscy wiemy.
Generalnie to jest totolotek.
50/50.
Ci ludzie sami nie wiedza i sam im sie nie dziwie bo kazdy przypadek inny a doba ma 24h. Taka dziewczyna z powiatowki jak dostanie ten wniosek to wczoraj robila powodziowki, dzisiaj RMG a od marca zaczynaja sie doplaty.
A w miedzyczasie kolezanki na instagramie wstawiaja zdjecia z Dubaju i zastanawia sie co robi ze swoim zyciem zle ,ze inne jezdza po swiecie i swieca tylkiem na zdjeciach a ona musi studiowac ciagniki sadownicze.
Ja jestem w eko. I chcialem zloyzc wniosek o wyzsza pule w naborze 25. Ale tego nie zrobilem bo glowna firma doradzcza na rynku to weryfikowala i stwierdzili ,ze agencja moze tego nie zaakceptowac.
Dlaczego? Bo zakupy tzn sprzet mial uzywany niekoniecznie do rzeczy w ekologii.
Ale zawsze na samym koncu pozostaje pytanie: Czy Justyna albo Grazyna ktora ma twoj wniosek w reku ma czas sile i checi zeby to tak rozgryzac czy "moze nienajlepiej ale jako tako" ?
Ja sie pokusilem o 20 tys zl mniej i juz przy pierwszej poprawce troche zaluje bo moja Pani z powiatu nawet na to by nie zwrocila uwagi.