Mój też siany tego samego dnia co Twój i głębokość taka sama i po zasianiu ulewa. Ten co nie wszedł to już nie wzejdzie bo skorupa się zrobiła może w czwartek co popada to labradorem pojadę bo dwuliściennych na razie nie widać.
Dowiezie ile zechcesz bo to od palety się płaci. Jak w ub sezonie zamawiałem pszenicę to na paletach do tony mi przywozili tylko za każdą paletę płaciłem.
Wczoraj dojechał upadliński saletrzak po 1400zł brutto. Na workach brak jakichkolwiek napisów tylko kartka w naszym języku skąd i nazwa fabryki i adres.
Przed wojną ukraiński saletrzak był o nieregularnej granuli więc wszystko możliwe że to nasz bo ma wyrównaną granulę a wiadomo że worki zmienią aby nie poznać.