Kolega mi opowiadał jak kilka lat wstecz suszyć zaczeli usługowo to jeden tak objadł się ziaren ze przez dwa dni z kibla nie schodził. Na gorąca patelnie ziarna podgrzać pychota.
Kiedy pierwsze przymrozki bo mi na warzywniaku żółtlica wyrosła i nie chce ją chemią pryskać i warzywa jeszcze rosną? Słonecznie i ciepło tylko wiatr trochę silniejszy.