Jaki traktor polecilibyście do 50 tysięcy zł? Wymagania są takie, żeby był zwinny i w miarę prosty w budowie, niedrogi w eksploatacji. Moc 70-95 KM, myślałem nad John Deerem 2250-2850, Casem 4210-4240, ale jestem otwarty na inne propozycje. Traktor miałby pracować z ładowaczem czołowym.