uuuu, bardzo nieładnie, gdzież tu solidarność zawodowa? :)Ja Ciebie, przyjacielu, nie obrażam
na zasadzie pełnomocnictwa notarialnego, tak? A czy mocodawcy wiedzą, że w ten sposób wyzbywasz się wszelkiej odpowiedzialności za czynności podejmowane w ich imieniu, czyli że jak coś sknocisz to mogą Cię pocałować tam, gdzie Ty masz moje uprawnienia a fe
no a u Ciebie, tylko głupi i głupi albo inne tego typu w tonie znieważającym. Przecież to Twoi klienci, a nie głupki. Co, a Ty taki mądry, bo parę aktów prawnych przestudiowałeś, masz 250 ha i musisz chałturzyć po forach internetowych???