Skocz do zawartości

Mikeb

Members
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia Mikeb

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

0

Reputacja

  1. Ten kąt połówkowy mierzymy miedzy płaszczyzną felgi i mostem ? ( ten kąt to chyba będzie różnica miedzy 90 stopni a odchyleniem koła ?) - skoro ma być ujemny to dla czteronapędowców koła będą rozbieżne ?) Regulujemy go na drążku kierowniczym ? A w jaki sposób zablokować siłownik ?
  2. Podejrzewam, że jak kręcę kierownicą w jedną stronę to zawór kieruje olej pod ciśnieniem do jednego siłownika, a jak w drugą to do drugiego. A jak nie kręcę to olej po prostu przepływa przez zawór, ale jednoczenie zawór trzyma ciśnienie na danym siłowniku? Powiem szczerze nigdy nie ustawiałem zbieżności - zwłaszcza w ciągniku. Widzę, że jest jeden długi drążek łączący końcówki na obu kołach. Zbieżność ustawia się na nim? Trochę poczytałem o zbieżności - z tego co zrozumiałem to mierzymy odległość miedzy felgami przednich kół z przodu i z tyłu na wysokości piasty. Jeśli chcemy mieć koła ustawione zbieżnie to odległość z tyłu ( od strony silnika) powinna być większa od tej zmierzonej z przodu felg. A o ile to zależy od danego ciągnika i układu kierowniczego. I jak rozumiem można to regulować tym drążkiem kierowniczym miedzy kołami - skręcając go zwiększamy zbieżność. Teraz jeszcze pytanie jaka różnica ma być w tych wymiarach dla mojego ciągnika ( koła 14.9 R24) ?
  3. Dzięki za komentarz. Podniosłem przód do góry - małe luzy po lewej stronie ( 2 - 3 milimetry) na połączeniu siłownika z mostem, po prawej ten luz jest mniejszy - może z milimetr. Czy to się kwalifikuje do naprawy ? ( wymieniać sworzeń ? ) Czy to może być przyczyna problemów? Zakręciłem kierownicą na podniesionych kołach i wyłączonym silniku - kręci się lekko i czuć na niej delikatne drgania ( jakby coś w środku lekko przeskakiwało) - nie czuć tego w ogóle gdy silnik i wspomaganie działa). Zdjąłem też deskę i zajrzałem do orbitrola - przewody ciśnieniowe i wszystko wkoło oblepione i tłuste - jakby gdzieś był mały wyciek oleju). Pytanie - żeby zdjąć kierownicę będę potrzebował ściągacza? ( odkręciłem nakrętkę z góry, ale koło kierownicy ani mysli zejść z wałka)
  4. Jeszcze jedna ciekawa rzecz - jak skręcę koła do oporu w lewo (lub prawo) obroty silnika lekko spadają ( z 700 na 600 ), a kierownica dalej powoli się skręca mimo, że koła stoją już w miejscu.
  5. Mam problem z utrzymaniem ciągnika w prostej linii na polu ( jak na bieżąco go kontruje to jakoś to wygląda, ale wystarczy, że na chwilę obejrzę się do tyłu to potrafi uciec do boku mimo, że kierownicą nie ruszam). Orka jeszcze nie wygląda tragicznie bo bruzda go trzyma, ale przy talerzowaniu to zygzaki na polu. Zrobiłem testy na postoju: - przy odpalonym silniku koła ładnie i lekko się obracają, ale jest lekki luz ( jakieś 2 centymetry ruchu kierownica zanim koła zareagują ) -przy zgaszonym ciągniku kierownica ma jakieś 1/6 obrotu luzu. ( lata w obie strony, a koła stoją w miejscu). Jak już złapie opór to jest on duży ( ciężko kołami ruszyć) Żeby obrócić koła z maksymalnego wychylenia z lewo na prawo potrzeba około 4 obrotów kierownicy. Kierownica jest z regulacją wysokości i pochylenia. Czy powyższe objawy oznaczają, że wysiada orbitrol czy może to jakiś inny problem ?
  6. Panowie coś chyba mi się popsuło przy podnośniku - zerknijcie proszę na zdjęcie. Ta mała dźwigienka z rolka po lewej przeskoczyła chyba za tę blokadę - widać też pęknięcie niżej po lewej jakiegoś uchwytu - drugi położony z tyłu też jest chyba pęknięty. Pytanie do czego cały ten mechanizm służy ( co mi nie działa) i czy naprawienie tego będzie skomplikowane (drogie). No i jak mogło się to popsuć ? Dziękuję za pomoc
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v