Leghorny miałam gorzej się niesie. Kur nie spożywamy idą do piachu jak chore a nie na rosol
Jak Pan w pracy jest to ktoś zbiera za Pana jaja w kurniku?
Ja nie widzę zysku na drobiu... Jaja sprzedaje po 1.4zl. kury ciągle żrą i im mało... Taka gęś to wogole i jeszcze to skubać i rozprawiać nie mówiąc o zabiciu.