Zatankowałam do pełna ten dziad zaczął piskac i to kółeczko co trzeba klocki zmienić wyskoczylo. Zajrzałam w tą książkę serwisową że 1.5 roku wymieniałam klocki. Olej jeszcze i ta stacyjkę albo kostkę nie wiem czy te styki. To chyba nie immobilizer bo by mi auto gaslo. Są ludzie od tego ja płacę. A i przegląd i ubezpieczenie to się nazbiera parę groszy