A i owszem. Miałem w tym roku.
Porównam ją do bellarosy dla lepszego zobrazowania, bo obie te odmiany rosły obok siebie.
Wygląd zbliżony, choć Lawenda ładniejsza
Plon lepszy w przypadku lawendy, nadrabia ilością bulw, mimo to wielkość jest dość zbliżona do bellarosy
Dobra, to tyle z plusów. Teraz minusy.
Bardziej podatna na choroby, przez co ja nie znajacy jej wczesniej musiałem ją ratować gdy już była mocno porażona, i to mi się niestety do końca nie udało.
Smak ma, jakiś tam ma ale zdecydowanie nie nadaje się na długie przechowywanie bo w grudniu już jest zupą po ugotowaniu. Raczej taki ziemniak by go wykopać w sierpniu i się go pozbyć.
Ja mimo to w tym roku daje jej drugą szansę, z tym że sadzę zaraz koło domu i bede kursował w nią co 7 dni z "trucizną" na mieszczuchy
Coś jeszcze chcesz wiedzieć ?
Niech sadzą, ja już kilka lat sadzę, i zbyt mam bardzo dobry bo stali klienci odbierają jak i w detalu tak i w hurcie, a mimo to się obawiam czy w tym roku uda mi się wszystko sprzedać, to co dopiero tacy skoczkowie co pierwszy rok posadzą więcej niż 10 arow dla siebie... Rok posadzą, orobią się, dostaną po d*pie z kosztami i się wyleczą.