Skocz do zawartości

Neveragain

Members
  • Postów

    616
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Neveragain

  1. Skoro dopiero teraz pryskasz rzepak to pewnie jest słaby. Więc po co dodatkowo go osłabiać takim jednorazowym strzałem?
  2. Tego nie powiedziałem. Każdy wjazd to stres dla rośliny i tyle. Na jedną substancję reaguje delikatnie a w drugiej jest problem.
  3. Każdy absolutnie każdy oprysk na chwasty to stres dla rośliny szczególnie tak małej, jeżeli ktoś mówi inaczej- kłamie.
  4. Zależy, jeżeli będzie taki drogi jak teraz to będe celował w 3t przy jak najmniejszych nakładach. Jeżeli będzie taniej to będziemy cisneli, Ja jestem o tyle w komfortowej sytuacji że na połowie areału poszedł obornik, część działek jest drugi raz po itd itd. Ciężko to policzyć.
  5. Za duża dawka chlomazonu. Nie wiem kto doradził tak późno siany rzepak pryskac doglebowo... I to jeszcze pewnie w pełnej dawce?
  6. Neveragain

    Rzepak Murphy

    U mnie jęczmień ozimy siany początkiem grudnia miał się wcale nie wykłosić a o dziwo dał lepszy plon niż ten siany we wrzesniu. Jak to możliwe? Kubuś nie lubię takich wypowiedzi nie popartych faktami czy chociażby jakimś konkretnym argumentem.
  7. Pierwszy raz, Nie rozwodniona, idę na żywioł. Rzepak marny- dam znać jak będą efekty o ile będą. Nie cytuj poprzedniego posta
  8. Ale mówimy o jednej jedynej działce kilku hektarowej- nowa dzierżawa wydojona jak krowa Kargula. Koszt 25m3 to tyle jakbym kupił 150kg polifoski czy też saletry. Jak nie wyjdzie to pójdzie inna uprawa i tyle, a składniki zostaną, tak mi się wydaje.
  9. Ja mam kilkadziesiąt razy tyle i też śmietka troche żre także spokojnie.
  10. Dużo hektarów tego masz?
  11. Gorszy niż u Grzesia rzepak? Pokaż zdjęcie. Jak zostanie 10 sztuk na metr to podobno jest o co jeszcze walczyć
  12. Ja zaprawiałem Crouiserem w zwiększonej dawce, sąsiad obok siał kwalifikat scenic+buteo Śmietka zaczeła podgryzac w tym samym momencie także bez różnicy. Jeżeli jest słaby a będzie pogoda to myślę że tak. Ja będe lał gnojowice pogłównie na działki które są takie słabe że mogą wypaść w najgorszym wypadku pójdzie talerzówka i posieje pszenicę przewódkę.
  13. No dobra. To podaj nazwę tej zaprawy i gdzie ją kupić?
  14. Ja dzisiaj na siłe pojechałem na najgorszą działkę aby ją troche ,,wzmocnić'' azotem i siarczanem z robakiem. Przy najbliższym okienku pogodowym- o ile temperatura pozwoli chciałbym zrobić następujący mix. Mocznik 15kg, siarczan 5kg, Stabilan 0,5l , coś z tebukonazolem 250 0,75l, Bormax 1l. Co powiecie na ten temat? Będzie ok? Rzepaczek w większości ładny, równy, ciemny 5/6 lisci.
  15. Na dużych będzie widać za tydzień. W mniejszych cieńszy korzeń rachu ciachu i ucięty.
  16. Około 100 ton gęstość- badana w jednej firmie 48 w drugiej 50. Ekologiczny z certyfikatem.
  17. Na eco owies jest klient? Miałbym sporo ton.
  18. Jak śmietka wykosi połowe to zostanie ,, akurat'' na polu. A tak poważnie to jeżeli siałem 50 sztuk na metr to ile w stanie jest ,,opierdzielić'' śmietka?
  19. Teraz rozumiem tych którzy w okolicy siali po 100 roślin na metr
  20. Zaprawione było. Ona wyżre do zera? czy poprostu zredukuje obsadę?
  21. Co poradzić na smietkę? Jest teraz jak z Nią walczyć? dziesiątkuje mi rzepaki na polu...
  22. Co polecicie na szkodniki w rzepaku żeby teraz polecieć?
  23. Połamie sie. JD daje rade tylko dlatego że ma ramę i kilkaset kilogramów na turze. Albo inny ciągnik albo inny zestaw
  24. Caryx bym odpuscił
  25. pier**lisz a nie solisz. Siałem jęczmień zimowy w poprzednim roku na początku grudnia. Człowiek od którego kupowałem nasiona powiedział że nie ma szans na plon, nie wykłosi się. Co się okazało przyszedł snieg i mróz 7 dni po siewie. Ziarniaki jedynie pusciły kiełek. Przy okazji chwilowych roztopów byłem mega zdziwiony ale końcem stycznia było widać rządki. Plon dał wyższy niż ten który siałem 20 wrzesnia. Tylko tyle że na tą działke sianą w grudniu poszło 50t obornika na hektar- poprostu od wrzesnia do grudnia się nazbierało więc jak miało leżeć dałem wszystko na pole. Gdybym tego nie przeżył to bym poprostu nie uwierzył w to. Koszony był 2 tygodnie później niż ten siany w terminie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v