MuNie ma jak to przy niedzieli zawsze coś się spierdzieli
I w pizdu i wylądował silnik od wyciągu na ziemi, śruby się od kołnierza obcięły, niewiele brakło a teściowi byna głowę spadł
Kurna oblewka była, najpierw w południe jeden kolega, po dojeniu drugi do 1 w nocy , jebał pies to wszystko dzisiaj nie ma siły oddychać nawet, ale się nie dałem 💪a teraz umieram
W razie co to @Karol6130tankuj skodę żeby kobita sama nie była długo