Jestem realistą,czasy się zmieniły ,stopa życiowa w większości gospodarstw domowych poszła w górę nie tylko na wsi w mieście również , zacierają się różnice między wsią a miastem, kiedyś to była przepaść
Pewnie że na wsi zmiany widać bardziej tylko jakim kosztem , Sławek pisze że 60 ha to za mało żeby godnie żyć
Kiedyś w polu ludzie spędzali 10godzin a 4 w oborze teraz można powiedzieć jest odwrotnie , każdy goni ,stresy nerwy brak stabilności , dawniej było ujowo ale stabilnie