Długo mnie tu nie było ale widzę że niektórzy nadal się bardzo lubią
Likwiduje się jak jest hossa wtedy można wziąć pieniądze godziwe za stado , właśnie mam rocznicę jak przestałem doić, może pieniędzy trochę mniej ale spokojnść duszy bezcenna,
Jeszcze z rok i jałówki wszystkie zejdą z obory i chyba koniec w ogóle z bydłem