Brałem ślub z żoną nie tesciami i majątkiem
Oni znają moje zdanie i teraz też to widzą i powtarzają ze wiele rzeczy można było zrobić inaczej
Pewnie kiedyś moje dzieci też powiedzą że mogłem zrobić coś lepiej inaczej taka kolej rzeczy
A że jestem prostolinijny i szczery to nie owijam i nie pudruje czy to się komuś podoba czy nie i za to niektórzy mnie cenią
Nikt mnie nie zmuszał przejąłem w 2004 ale żona była sama więc zostaliśmy zaczęliśmy remontować dom woda co podstawowe sprawy i tak się jakoś zaczęło
Tylko zatyrali by się na stojąco
Ok, w gospo nie ale w dom to już raczej mogli ale jakoś wszystko się szczęśliwie ułożyło i nie mogę narzekać bo nie mam źle (sąsiadów wyprzedziłem) tylko mogło być lżej
Kurła w 99 rok po ślubie kupiłem tura i wyciąg bo moje teście wszystko rękami zacofanie było za***iste tylko obora ze stodolą w miarę nowe
Sąsiady po dwa traktory, prasy tury cyklopy czy kombajny wtedy już mieli, a my rękami
Taką mieli głowę że zamiast traktora czy jakieś maszyny to malucha na raty w 96 se wzięli jak pomyślę jeszcze teraz to mnie trafa poprostu nie mieli głowy do zarządzania
Myślisz pojęcia wiary i kościoła nazywasz wierzących słabymi to w tej chwili obrażasz np moją matkę która przez 17 lat opiekowała się kalekim synem aż do jego śmierci, żonę Tomka @6465która gdy on leżał nieprzytomny pochowała jego matkę opiekowała się dzieckiem i urodziła drugie i ty nazywasz je słabymi a wiem że są to osoby mocno wierzące
Zastanów się bo że Kościół jako instytucja jest mocno zepsuta to fakt
Ja mam B+E bez T A robiłem kilka lat wstecz
Zależy wszystko na jakiego psioka trafisz jeden się przyklei a drugi nawet na to nie spojrzy bo na logikę przyczepą 6t nie wolno a rozrzutnik na tandemie 12t można 🤷♂️