Skocz do zawartości

Slodki66

Members
  • Postów

    186
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Slodki66

  1. Witam. Współczuję. Objawy jakie opisujesz to nic innego jak zasadowica. Kliniczne objawy typu slinotok, żwacz w którym zdechły bakterie rozkładajace celulozę z powodu wysokiego pH i całe jelita zapchane niestrawioną treścią. Do tego silne odwodnienie które dodatkowo zagęszcza treść. Nadmiar białka z niedoborem energii i mocznika mogłeś nie stosować ale mieszalnia napewno kwestia tylko ile...? Przy dłuższym skarmianiu takiej pełnoporcjówki nie będzie typowych objawów zatrucia mocznikiem (problemy z oddychaniem i arytmia, kolatanie serducha) bo stężenie będzie cały czas na podobnym poziomie. Problem polega na tym że występować będzie cały czas niedobór energii co prowadzi najpierw do podklinicznej a po dłuższym czasie klinicznej zasadowicy. Leczyć można ale nie sodą i drożdżami bo to w takim stanie powoduje wzdęcia i jeszcze większe cierpienie. Sól z magnezem i siarką na upłynnienie treści, zaczął bym o 400 gram na sztukę na pierwsze podanie, (nie na przeczyszczenie) działa jak laktuloza u ludzi, antybiotyk(penicylina w dużej dawce na sztukę, np. Penilin 40 ml na dobę) na ogólne zakażenie organizmu które rozwija się w tym stanie. Nawadnianie dożylne do 10 litrów płynów na dobę w dawkach jednorazowych nie przekraczających 2 litrów. Sama sól fizjologiczna nie wystarczy najlepszy na początek płyn ringera, glukoza dopiero po wyrównaniu poziomu płynów gdyż mocno odwodniony organizm ma tylko część płynów i bardzo łatwo nawet niewielka ilością glukozy doprowadzić do paraliżu i śpiączki. Glukoza zabuża wchłanianie wapnia i powiązanego z nim magnezu (na początek chwiejnosc i podobnie jak przy porażeniu). Jednocześnie wlewy do żwacza stabilizujace pH i z dużą ilością elektrolitów (są do kupienia tzw. "drencz" do rozrobienia w ciepłej wodzie). Krowy zapchane na skutek silnej niestrawnośći. Kukurydza, a szczególnie kiszonki z kuku nie zaspokajają potrzeb energetycznych krowy mlecznej. Jedyna wartość to kolba z ziarnem cała reszta to ciężko strawne włókno. Inna możliwość to pomocni sąsiedzi. Przyczyna nieznana ale znasz objawy i objawy trzeba leczyć. Pozdrawiam z północnego Podlasia. PS. Zbadaj pełnoporcjówkę na zawartość mocznika. Ja badałem w ZHW w Białymstoku 6 lat temu (ok 400pln)a mieszalnia z pomoża. Od tamtej pory kupuję zboże i wszystkie dodatki sam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v