Właśnie czyli sentyment. U mnie PGR były skromne u was na północy bardziej rozbudowane. U nas działki po 1ha a u was i 3cyfrowa liczba się zdarzała to i wyjcem tego nie obrobisz. Z tego co wnioskuje to jestem młodszy i w PGR robiły max ciężka seria ale bez przodka i nikt wiekszego w okolicy nie miał. Dopiero jak weszły dopłaty itd to się zaczęły pojawiać jd, czasem zetory, MF czy nh 100km+ a wyjce czy 30 zostały u tych co mają max 10ha reszta ma w d*pie te sprzęty. W okolicznych 3 powiatach nie widziałem ciężkiej serii ursusa czy Zetora w polu( nie mówię że nie ma tylko że nie widziałem) każdy przeszedł na zachodnie sprzęty oczywiście każdy który gospodarzy a nie uprawia dopłaty, bądź jest starej daty i ma czas