Mam cielną jałówkę i były dwie opcje sprzedać lub wycielić. Sprzedać zawsze zdążę, także najpierw ją wycielę, potem się zobaczy, tylko nie uśmiecha mi się jej doić. Dlatego jak będzie spokojna spróbuję z opcją dostawienia obcego cielaka, po odpojeniu własnego. Jeżeli nic z tego nie wyjdzie, to pójdzie na mięso.