Jeżeli chodzi o przedmuch to kupiłem T-25 z przedmuchem na jednym tłoku. Był duży wżer, ciągnik chodził tylko bardzo kopcił i pluł olejem w miejscu łączenia głowicy z cylindrem. Głowica z cylindrem trafiły do tokarza, tylko jedna a powinno się obie robić. Rok później wydmuchało drugą i ta również jedna strona trafiła do naprawy. Wiem że przy mniejszych wżerach docierano je pastą ale dobry mechanik lepiej to zrobi, przy okazji można sprawdzić i oczyścić z nagaru zawory, sprawdzić wtryski. Olej może wyrzucać kolektorem przy docieraniu, po iluś tam motogodzinach powinien przestać.