A więc tak, generalnie to chciałbym aby udało się prowadzić gospodarstwo po godzinach, po pracy.
Jeśli chodzi o zwierzęta to dużo ich nie ma, jeszcze tyle uda nam się odchować i sprzedać i to by było na tyle jeśli chodzi o hodowle.
Co do roślin, to myślałem aby zostać przy uprawie buraków i ziemniaków, skoro już są umowy kontraktacyjne i maszyny do sadzenia etc to myślę, że może warto + jakieś zboża na sprzedaż po żniwach.
Jeśli chodzi o przygotowanie pola pod siew/sadzenia to jak to wygląda? Po żniwach lecę z talerzowaniem - jeśli jest zachwaszczone to najpierw oprysk, później talerzowanie? Następnie obornik (jest z hodowli), następnie agregat z siewnikiem? Co w przypadku gdy nie będzie obornika? Nawóz po oraniu, później agrerat + siewnik?
Jak wygląda sprawa z gnojowicą i wapnowaniem? Przed talerzowaniem prosto na ściernisko? Które pole najlepiej, pod jaką uprawę nawieść obornikiem, wapnem? Pod buraki/ziemniaki?
Po jęczmieniu myślałem zasadzić ziemniaki i buraki. Ewentualnie ziemniaki po burakach - czy nie można okopowych po okopowych?
Jakie zboże zasiać po wykopaniu ziemniaków/buraków? Pszenżyto, jęczmień? 4 klasa ziemi.
Ok, dzięki. Zamówię.
W przyszłym tyg wyślę próbki gleby do badania. Jaki jest okres oczekiwania na wynik? Czy próbkę można pobierać z pola, na którym jeszcze coś rośnie? Zboże, ziemniaki, buraki?