Oprócz globalizacji chodzi też o kredyty. Masz 300 krów, piękną halę za 3 miliony, karuzelę do dojenia za 2 miliony, 2 traktory po pół miliona każdy i wiele innego sprzętu. A to wszystko na PROW i kredyty i 20 godzin na dobę zapierdol. Zanim to spłacisz sprzęt będzie wyeksploatowany, obora do remontu i kolejne kredyty. A w tym wszystkim najpiękniejsze jest miejsce w pierwszej 20 na liście dłużników w województwie.😆