znajomy wraz z rodziną pojechał na tydzień nad morze , na trzeci dzień był w domu , malutkimi kroczkami się przyzwyczaił ostatnio juz za granicą nawet był
ludzi pojebało , sporo restauracji i kawiarni w pobliskich miasteczkach nie czynna od 23 grudnia do 7-8 stycznia , to sie nazywa bieda