Po ściernisku, po oranym chyba bym nie ruszył nawet z miejsca. Koledze padł traktor w trakcie i musieliśmy jakoś go odholować, talerzówkę podczepiłem do swojego i dokonczyłem mu reszte pola, prędkośc ponad 10 km/h, problem był jedynie z zawracaniem i wyjechaniem pod górkę z pola.