Witam,
jesli bedzie przeszkadzac ze podpielem sie pod temat to załoze drugi
Mam problem w co wejść, od zawsze byki byki ale jakoś ze mnie tez ciagnie do krow mlecznych , moze ze co miesiac wyplata no nie wiem skad sie to wzielo . Moze sami poradzicie . Widziałem ze cena zaczyna wariować za mleko ale w sumie za byki tez moze byc rożnie , bo nie wiadomo jak bedzie z ubojem rytualnym ,
Mam podstawowy sprzet , brakuje tylko ładowarki paszowozu , no i budynku lepszego. kupuje rocznie 20 odsadkow bo na tyle mi pozwalaja budynki zeby utrzymać ,
mam 20 ha swojej ziemie i 18ha od ANR w tym 10 ha łak torfowych , moze zbiegiem czasu coś dojdzie ziemi nie wiem ,
Cieżko kupic dobrego odsadka , a od cielaka to z byt długo jak dla mnie trzymac do dorosłego byka .
Mleczarnie mam 25km od siebie Mlekowite .
Do tego zawsze mozna byczki sprzedać a jałowki na remont
Według was w co lepiej sie przebranżowić ,z kazdym liczy sie budowa obory wolnostanowiskowej
tak zeby życ w miare i splacać kredyt .
pozdrawiam