Dla jasności to jest ziemia którą CPK kupiło w zeszłym roku od okolicznych ludzi gdzie ma powstać lotnisko , ziemia która leży w drugim i trzecim etapie budowy jest puszczona w dzierżawę od 1500 do ponad 4000 za ha. Ziemia która jest w pierwszym etapie nie podlega dzierżawie ale znalazło się parę osób i mało się nie pozabijają kto pierwszy wjedzie na pole i przez majówkę wszystko obsiali twierdząc ,"a co mi mogą zrobić" i do tego część z nich rzekomo ma składać o dopłaty. W cpk miał 2 maja była rada w tej sprawie bo już wcześniej , wmałej ilości były obsiewane pola zbożami jarymi a teraz w ciągu 5 dni obsiali wszystko. Więc jestem ciekaw bardzo jak to zostanie rozstrzygnięte bo to nie jest ziemia co leży 100 lat i kowr o tym nie wie tylko ziemia na której gdyby PiS wygrał wybory to już by było budowane lotnisko.