Na hektar mamy 81 litra - dla mnie wystarczy w granicach <900 litrów. W tysiącach to można pomyśleć o lokalnym prywatnym CPN-ie. - dobrze, ze to nie paruje a widziałem pod Kołobrzegiem można nabyć jeszcze sprzęt pancerny na gąsienicach, były i SKOT-yy - tylko co takim orać i gdzie jeździć - chyba, że w prywatnym junijnym lesie?