Szczęść Boże ! Panowie potrzebna porada. Lubelskie LKR. Pszenica ozima po jarej, siana w optymalnym terminie, 300kg NPK + 150 Salmag, odchwaszczona , odpowiednia obsada, ale ze względu na suchą i chłodną jesień słabiutko rozkrzewiona i nierówne wschody. Teraz wygląda lipnie, fioletowe najstarsze liście ale widać zielone nieznaczne przyrosty. Niestety nei dało rady rozsiać kizeryt ( teraz potrząc na pogodę chyba nie ma sensu go rozsiewać ) Najbliższe dni do niedzieli z przymrozkami a od poniedziałku cieplej, i bez przymrozków. N1 miało pójść 200k g Pulan ale nie dało rady jeszcze z powodów wyższych. CO ROBIĆ ? @Tomek90 pisałeś wcześniej że zdarzało Ci się rozsiać N1 na pszenice późno, nawet w kwietniu tak ? Czekać z N1 do deszczow ? a może jakąś odżywkę mikro + FOsfor zapodać ?