Skocz do zawartości

Michał98

Members
  • Postów

    147
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O Michał98

  • Urodziny 09/14/1998

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zainteresowania
    Rolnictwo , oczywiscie :)

Ostatnie wizyty

1342 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Michał98

Praktykant

Praktykant (3/14)

  • Dedicated Unikat
  • First Post Unikat
  • Collaborator Unikat
  • Week One Done
  • One Month Later

Najnowsze odznaki

16

Reputacja

  1. Coś drogo Ci wycenili Valtre w tamtym roku placową T215 Versu bez obciązników na oponach 710 wycenili mi na 550netto a jd 6m200 wychodziła jakieś 700netto
  2. Te pogryzione ogonki liściowe to nie jest przypadkiem konsekwencja nalotów pchełki rzepakowej z jesieni? Chowacze to bardziej szkody widoczne w łodydze, czyli dopiero powinno to być widoczne za jakiś miesiąc
  3. tebu 125g/ha + metko 30g/ha dla mieszaniny tebukonazolu + difenokonazol jaką dawkę tebu przyjąć aby podobnie zrównoważyć efekt skracania myslałem gdzieś 180-200g/ha pytam ponieważ mam kilka działek z małym I gęstym rzepakiem I nie chciałbym go za mocno hamować
  4. Przerabiałem już taki temat na własnej skórze I też z toprexem zastosowanym w nieodpowiedniej fazie za wczesnie tak jak u Ciebie przed ochłodzenie zastosowany po tygodniu/dwóch rośliny wychamowały ze wzrostem i wierzchnie liscie zrobiły się czerwonawe (pewnie fitotoksyczność) finalnie rzepak oddała dobry plon ale do samego końca rósł dość tempo i był bardzo niski. Od tamtej pory wole zastosować regulacje później nawet kosztem ,,uciekniętej,, fazy rozwojowej.
  5. Jak poszukasz stare opracowania zwalczanych szkodników to gdzieś tam się przewija wątek o zwalczaniu larw I jaj chowacza chloropiryfosem, czyli teoretycznie powinien razem z t1 wyczyscić to co chowacz złożył w roślinach (P.S. też uważam że na mało ulistniony rzepak nie warto się pchać z czymś układowym)
  6. Na dzień dzisiejszym w u mnie w dolnoślaski rzepak oberwał po zimie I wypuszcza ze środka nowe listki (odbudowuje rozete) naloty chowacza trwają nie orzerwanie od ostatniego dnia lutego I pytanie czy po tych nocnych przymrozkach od jutra zapowiadają ocieplenie w dzień I noce na plusie jechać już z pakietem asahi+miedź systemiczna+ jakiś acetamipryd? czy jeszcze za wczesnie?
  7. Ja miałem reż robić zabieg na chowacza jakimś systemikiem+kontakówka ale te przymrozki (-3/-4) pewnie mocno ograniczą działanie srodków. Po niedzieli ma się ocieplić bardziej i noce na plusie to się pojedzie
  8. Przeglądając informacje o zwalczaniu chowaczy natrafiłem na wpis pewnego rolnika z agrofoto z 2015roku i wg niego najlepsze efekty do zwalczania chowaczy uzyskuje się robiąc zabieg po 7-10 dniach od głównego nalotu chloropiryfosem, dzięki temu póżniejszemu wjazdowi za te kilka dni po nalocie powinno się zwalczyć wszyskie stadia rozwojowe. Czy rzeczywiście tak jest i czy na tamte lata kiedy legalny był w użyciu chloropiryfos takie podejscie było słuszne?
  9. Ja myślę gdzieś za tydzień/dwa wyjechać najpierw z siarczanem amonu i jak pozwolą warunki (pewnie w marcu) pójdzie rsm32
  10. Mi dostarczyli Megan 32 to na 24tony większość nawozu była po bokach I u góry worka sproszkowana i zbita granula. Handlowiec twierdził ,że niewystarczająco schłodzili granule nawozu.
  11. Ja u siebie robiłem rozeznanie cenowe to więcej jak 15.70 netto nie chcą zapłacić a mam sztuki srednio powyżej 800kg hf-y. Można prosić namiary na kupującego ewentualnie ktoś do polecenia na dolnośląskie
  12. U mnie po siewie spadło ponad 70l I też to cienko widze siane było sroda I czwartek I w środe czwartek w tym tyg. Podejme decyzje czy wyjdzie czy przesiewamy...
  13. Ja również się waham czy jechać jutro z taką grzybòwką: metkonazol 30g + tebukonazol 125g. Od soboty do wtorku prognozują w nocy przymrozki -3/-4 i obawiam się czy roślina nie będzie miała fitotoksyczności?
  14. Mi udało się kupić całe auto npk 7-20-35 blend za 2200netto/t . Saletra amonowa zaksan 32 zamawiane całe auto przed swiętami w grudniu wyszła mnie 1480netto/t teraz ponoć w granicach 1650-1700netto/tona masakra....
  15. Witam, siał ktoś tu z obecny na forum pszenice ozimą w styczniu (nawet końcem) i jak zachowywała się taka uprawa na wiosne czy zawiązała kłosia i ziarno, jaki uzyskano plon? Czy odpuścić sobie ten temat i zasiać jarą/przewódkową. Dodam że jestem z dolnegośląska i wiosna przychodzi u nas stosunkowo wcześnie i obawiam się najbardziej czy taka pszenica przejdzie przez faze wernalizacji
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v