Soi trochę kupię. Jest cena na mleko, więc warto. Nie sieję czystej koniczyny, czy lucerny, po prostu mieszankę traw.. Choć mam pola z dużą ilością kupkowki, a ona ma sporo białka. Teraz chodzi mi głównie o to, aby krowy jak najbardziej efektywnie wykorzystały to co zjedzą. Załóżmy, że przez całą zimę będą dostawały trawę pierwszy pokos, z gruntu, wcześnie koszoną ~ średnio 17 / 18 % białka. Do tego, jak wcześniej napisałem, 3 kg zboża i 3 kg suchego ziarna QQ. Ile dać białka i jakiego, aby strawność była jak najlepsza i ogólnie jak najlepsze wykorzystanie dawki. Ewentualnie jakieś dodatki?