Łubin siało 2 znajomych odemnie i nawet nie zebrali bo taka susza była ze nic tylko zaorać jeden jak zebrał to zapłacił za kombajn tylko i na 0 wyszedł taka oplacalność była. Facelii nie siałem nigdy i nie wiem jak to sie z tym robi ani z kukurydza nie miałem styczności bo nawet nie mam dojścia do obornika. Jedynie co siałem to tylko pszenice troche ale musze pola polepszyć myśle wejść w wapnowanie w tym roku po żniwach, żyto i teraz pszenżyto i troche właśnie gryki. Ja w tym roku miałem 12 t gryki po 900zł sprzedałem bo posiałem ją na polach ktorych dobrałem i na tych takich wlasnie piskach bo nic innego nie chciało wyrosnac. Nawet Mam pola co gryka nie chce wyjść...