Skocz do zawartości

Gandi

Members
  • Postów

    2
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Gandi

  1. Dzięki Piter. Po prostu uważam, żeby nie popełniać pomyłek, które nagminnie widzę u nas w kraju. Potem z kolei zdziwienie - czemu pracownik nie jest wydajny lub szybko zmienia pracę? (w naszym przypadku zazwyczaj - nie wraca) Rolnictwo u nas od średniowiecza filarem kraju było, ale nie znaczy to, że nadal średniowieczne metody stosować należy...
  2. 25 netto na godzinę + wyżywienie i nocleg do tego; jeśli solidnie pracuje i pomaga czasem w czym innym/robi "ponad normę" robotę - dorzucam zawsze parę stówek. Moim zdaniem w perspektywie czasu i tak się zwraca, a dobrze traktowany pracownik - z chęcią wróci ponownie/zostanie dłużej.
  3. Ja nad takimi ogrodowymi meblami się zastanawiam http://www.meblepandarek.pl/meble-ogrodowe-z-palet.html , bo ogółem bardzo podobają mi się tego typu wyroby. Zwracam baczną uwagę na dopasowanie pod kątem "całościowej stylizacji", a drewniane egzemplarze mebli z europalety fajnie współgrałyby z resztą ogródka mojego projektu. Obawiam się tylko, czy opłaca się ryzykować w takich miejscach zamawianie; a może - zna ktoś jaką dużą, sprawdzoną firmę (byle nie sieciówkę - nie ufam jakości ich wyrobów), która specjalizuje się w wyrobie tego typu mebli i ma większą ofertę dostępnych produktów, niż ta przeze mnie przytoczona? Ma ktoś już jakieś doświadczenie w tym temacie i byłby skłonny zaproponować jakieś alternatywy? Dodam, że portale ogłoszeniowe odpadają - za wielu nierzetelnych sprzedawców mi się trafiało...
  4. Gandi

    HUMOR

    @UP - co prawda tylko dla fanów czarnego humoru, ale mocny, treściwy i przemyślany (temu zdecyduję się napisać): "Te uczucie, gdy wybierasz się na koncert Ariany Grande, a spotykasz Wodeckiego"... oczywiście w kontekście ostatnich wydarzeń z UK
  5. Węgiel, nie węgiel, czy spółki energetyczne... Problem jest zawsze jeden - jak mawia chińskie przysłowie ludowe "ryba psuje się od głowy" - póki nie będziemy mieli normalnego rządu, nic się nie zdziała. Rotacje lewica-prawica, to tylko przepychanki w obrębie grup rządzących, przez które po d*p** obrywamy my - obywatele. Jak dla mnie "historia kołem się toczy" (tak, uwielbiam powiedzonka ) - aktualna sytuacja jest niczym innym jak ta, którą mieliśmy w okresie przedrozbiorowym. Za wiele walki (a i to często - pozornej) u steru państwa, a za mało - racjonalnych, potrzebnych działań. Uciąć pensje, poskromić dziwaczne twory pokroju ZUSu, zaostrzyć i znormalizować wymiar sądowniczy oraz kodeks karny - wtedy dopiero będzie można coś zrobić z gospodarką i całą resztą. Co z tego, że teraz powstanie świetny pomysł, w który wpompuje się masę pieniędzy, jak i tak znaczny % z tego jest po cichaczu rozkradany... To i parę innych rzeczy i można by sensownie coś zacząć działać i poprawiać sytuację w naszej kochanej Ojczyźnie. Nawet starożytni Rzymianie wiedzieli, że dobre państwo buduje się na prawie i rozsądnej polityce - po tym idzie dopiero gospodarka/i/lub ekspansja militarna...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v