edyta131

Members
  • Ilość treści

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O edyta131

  • Ranga
    Nowicjusz
  1. I mam jeszcze jedno pytanie, bo w planach mam dalsze nasadzenia, ale dopiero jesienią lub wiosną przyszłego roku. Chciałabym przygotować pole, na którym od 6 lat rośnie zasiana trawa, a wcześniej były zboża. Jak porządnie przygotować taki teren pod nasadzenia (np. maliny, jagody). Czy mogłoby być tak: 1. początkiem maja koszę 2. orka i brona ( talerzówka) 3. zasianie gryki ( ponoć odpędza szkodniki glebowe) 4. jak gryka podrośnie zaoranie jej 5. brona i sadzenie na jesień Czy lepiej skosić grykę, rozrzucić na to obornik, przyorać wszystko na jesień i sadzić dopiero wiosną? Ewentualnie kiedy prysnąć rundapem, żeby ułatwić sobie walkę z chwastami . Z góry bardzo dziękuję za pomoc, bo nie chcę głupot narobić, a rolniczką zapragnęłam zostać )
  2. Ale czym wymieszać tę ziemię z dursbanem bez orania....glebogryzarką?
  3. Witam serdecznie. Od jakiegoś czasu podczytuję forum i w końcu stanęłam przed problemem do którego potrzebuję pomocy. Obecnie próbuję zagospodarować kilkadziesiąt arów ziemi, która został mi po dziadku. Głównie chcę posadzić rośliny jagodowe. Część ziemi była przez ostatnie lata ładnie uprawiana i sadzenie w tych miejscach nie stanowiło problemu. Niestety zostało mi ok. 50 sadzonek jagody kamczackiej..... i bardzo stara łąka do jej posadzenia. Nie ma mam wielkiego doświadczenia w rolnictwie, więc proszę o wyrozumiałość. Wymyśliłam sobie, żeby po prostu spryskać rundapem pas do posadzenia, wykopać dołki, rozłożyć agrotkaninę i posadzić sadzonki. Niestety już w trakcie zdejmowania darni motyką w miejscu dołków, okazało się, że jest inwazja pędraków........i niestety nie wiem co dalej zrobić, a przychodzą mi do głowy 2 rozwiązania: 1. spryskać pas do posadzenia DURSBANEM, odczekać trochę i zrobić jak planowałam wcześniej, czyli posadzić na łące sadzonki na agrotkaninie 2.Teraz zaorać tę łąkę, zbronować, zasiać gorczycę i jak podrośnie zaorać ją jeszcze raz i dopiero na jesień wysadzić te sadzonki do gruntu- pewnie załatwiło by to trochę sprawę pędraków. Druga opcja jest dla mnie najgorsza z możliwych, przede wszystkim ze względu na koszty, czas i fakt, że sadzonki już mam i ucierpią na czekaniu w doniczkach cały sezon, więc szukam jakiegoś kompromisu. Proszę doradźcie łopatologicznie jak się do tego zabrać, chętnie skorzystam z każdego rozsądnego pomysłu.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj