Taka sytuacja - ojciec odpisał synowi część gospodarstwa w 2018 roku i wtedy syn (dobierając sobie dodatkowo dzierżawę) wziął młodego rolnika. Teraz ojciec chciał wziąć 60 tysięcy i pojawił się zarzut stwarzania sztucznych warunków. Mają osobne maszyny, syn ma też wydzierżawiony od 2018 jeden z budynków. Obaj są ubezpieczeni w KRUS-ie jako rolnicy. Syn ma faktury zakupu na siebie, ojciec nie, bo nie było wcześniej potrzeby kupowania na fakturę. Sprzedaż tylko na giełdzie, faktur żadnych nie ma ani jeden, ani drugi. Jest ktoś w stanie doradzić co jeszcze zrobić, żeby uzasadnić, że prowadzą osobne gospodarstwa? I w ogóle czy powołanie się na fakt, że syn dostał młodego rolnika i wtedy nie stwierdzili stwarzania sztucznych warunków, ma sens?
Do tej pory trafiałam na dość dogadanych ludzi, proste oświadczenie, kilka dokumentów i wystarczało za uzasadnienie, a tu padło na wyjątkowo dożartą babę i ciągle jej mało.