odświeżę temat
Jeżdżąc drogą do pola, która jest jednocześnie drogą pewnego gościa do gospodarstwa( droga jest do pola obok jego gospodarstwa) Rozrosły się strasznie gałęzie które bardzo przeszkadzają w jeździe obdzierają ciągnik, mówiłem już gościowi żeby to obcinał, ale tylko się śmieje a z drugiej strony ma grzędy i dodatkowo prawie w drodze na wbijał kijów, metalowych rzeczy, także dopiero jest ciężko przejechać... ostatnio jak mu wmówiłem żeby po obcinał to stwierdził że ta droga nie jest na duży ciągnik tylko na mały ( jeżdżę zetorem proximą) zacząłem się śmiać i aby go wku*** warto to zgłosić na policję żeby wyciął te kszaczory ?? czy policja tutaj nic nie zdziała?