Licznik działa spoko tylko zegar za szybko chodzi xd w miesiąc przyspieszył o 20min Licznik działa spoko tylko zegar za szybko chodzi xd w miesiąc przyspieszył o 20min
CO moze byc popsute jak właczam wycieraczke to pare razy ładnie chodzi a potem przestaje i tylko juz slychac jak przekaznik cyka. Po jakims czasie znowu to samo. Czy to juz silniczek do wymiany?
Jak mam do wyboru który brać na usługę jakiś nowy za 350 zł czy starego dominatora 50 czy 100 zł taniej to oczywiste że wezmę ten tańszy a robotę zrobi taka sama. Co za głupota że przepłacać żeby sobie na kombajn popatrzeć
Bo obszarowiec potrafi liczyć i wie ile ile czasu będzie go kosztowało utrzymanie kombajnu w opłacenie człowieka od serwisu czy do koszenia. A taki malorolny kupuje tylko po to żeby było widać na wsi że go stać. To nic ze splaci mu się może za 20lat