Koledzy nie potrzebna jest ta klótnia. Wydaje mi się że porównanie megi 208 do lexiona 420 jest trochę nie trafione, raczej trzeba byłoby porownywac mege 204- moc podobna 5 wytrzasaczy itp. Do 208 lepiej by pasowal co najmniej lex 440
Po prostu wydaje mi się ze lexion jest bardziej dopracowany w końcu to flagowa maszyna claasa. To do niego wkladaja najbardziej praktyczne urządzenia aby zwiekszyc wydajność i jakość omłotu. Rozgladałem się za lexionem 410-440 i kupiłem 420 bo była w najlepszym stanie z których ogladalem ogladalem tez 3 megi ale stan dwóch to normalnie koszmar :blink: jedna była w niezłym stanie ale cene miała tez niezła różnica miedzy ta niezła 204 a lexionem to ok 20tys wiec wybór padł na 420
Może i sa wydajniejsze ale na dużych kawałkach. Mi w zupelnosci ten wystarczy. To nie mój pierwszy claas wiec wiem jakich cen za części się spodziewać ale dla przykładu jeleń tez nie będzie tańszy w utrzymaniu. Mam znajomych którzy zmienili claasa na inna marke i już żałują. Zgodze się ze kupili taniej i wydajniejsza maszyne ale z awaryjnoscia sa problemy. Od razu zaznacze ze nie jestem napalonym użytkownikiem claasow
O rozrzutniku plew wiem. Tylko to mnie zastanawia bo jak przeglądam ogłoszenia to chyba tylko na olx i w jednym znalazłem cos podobnego i to w lexionie 580. Jest to w miejscu otworow na gardzieli które sa zaslepione czarnymi plastikowymi zaślepkami :huh: