Taka sytuacja.... Na polu pszenicy spore żółte place nie wiedzieć czemu było dobrze... a zrobiła się straszna lipa. Obstawiałem odmianę lub niskie pH. Porobiłem próby gleby. Jak się okazało średnio na polu pH wynosiło ok 6.2 a na żółtych placach ok 7,5- 7,7. Więc chyba w tym problem. Niby przy tym pH jak sprawdziłem przyswajalność makro powinna być dobra. Jedynie z mikro mógłby być problem. / Więc o co chodzi ?? pszenica wręcz ginie w tych miejscach. Czym zmniejszyć pH aby problem nie ponowił się w przyszłym roku? Siarczan amonu ? Od tak chyba też nie pomoże ?