Od czego mogą być te otwory w ziemi?
Po ostatnich opadach deszczu zauważyłem dosyć sporo takich otworów. Na początku myślałem, że to od Łokasia, ale dosyć dziwnie i równomiernie są rozłożone, miejscami nawet przy każdej roślinie wykopane są do głębokości ziarniaka, ale co ciekawe te rośliny w ogóle nie są "tknięte". Chodziłem wczoraj i dzisiaj w nocy i praktycznie na powierzchni nie znalazłem żadnego łokasia, trafił się jedynie jeden chrząszcz i jedna larwa po ponad godzinie szukania. Myślałem, że to tylko u mnie, ale jak pochodziłem po polach sąsiadów to u nich również są takie otwory i bardzo często zdarzają się na całym polu, a nie tylko z jednej strony pola czy też od miedzy. A i jakoś dwa dni temu zauważyłem , że w tych miejscach na polu w trakcie dnia przesiadywało sporo ptaków.